środa, 29 kwietnia 2009

Robiony całkowicie od podstaw: okładki klejone z tektury introligatorskiej, stronice z kartonu czerpanego, szyte i klejone, całość bindowana. I oczywiście wlasnoręcznie zdobiony wewnątrz. Czyli 100 % hand made :-)) Powstał w ciągu 3 dni (i nocy).

 

Okładka przód / Front cover

 

 

 

Okładka tył / Back cover

 

Wnętrze / The inside

 

 

 

 

 

 

 

 

Manufactured totally from scratch: cardboard covers glue, pages of handmade paper sewn and glued together, the whole bound with BIA. And, of course, I decorated the inside myself - that's what you call 100% hand made :-) It came into being ;-) within 3 days (and nights).

22:15, oliwiaen , Albumy
Link Komentarze (3) »
wtorek, 28 kwietnia 2009

Anita w Piaskownicy podała nowy przepis: klucz, koronka, kwiaty, bez brązów i beżów. Przepis ten wydał mi się idealny na kartkę ślubną, którą i tak musiałabym zrobić, bo ślub już w najbliższy weekend :-) Wszystkiego najlepszego Młodej Parze!

 

 

 

 

Anita at Piaskownica presented a new recipe: a key, a piece of cotton lace, flowers, no browns or beiges. And I thought the recipe was ideal for a wedding card I was going to make anyway, as the wedding is next weekend. All the best for the Bride and Groom!!

11:59, oliwiaen , Kartki
Link Komentarze (5) »
środa, 22 kwietnia 2009

No właśnie, taki jest Kubuś. I wyjątkowo mu do twarzy w kolorach zaproponowanych przez Annę-Marię na kolejne wyzwanie kolorystyczne w Piaskownicy :-))

 

 

 

 

 

 

Totally adorable - that's what Kubuś is. And doesn't he look great in the colours proposed by Anna-Maria for the next colour challenge at Piaskownica?

 

piątek, 17 kwietnia 2009

Pomysł miałam zupełnie inny, na coś zupełnie innego. Miałam zdjęcie, miałam fajny cytat, ale oczywiscie musiałam zepsuć jedyny papier pasujący na bazę - w związku z tym, w nocy, na wyzwanie Katasiaczka "Skrzydła" powstała jedynie taka bidna zakładka. Ale przynajmniej mam zakładkę, po ponad roku skrapowania :-))

 

 

 

 

The idea I had was completely different, and of somethingcompletely different. I had a photo, I had a nice quotation, but of course I had to destroy the only scrap paper that suited as the base. Therefore, at night, to meet Katasiaczek's challenge "Wings", I managed only to rig up a poor bookmark.But at least, after more than a year ofscrapping, I have my own bookmark :-))

20:31, oliwiaen , Nowe
Link Komentarze (4) »
czwartek, 16 kwietnia 2009

Costa chciała, by w jej wędrowniku znalazło się to, co nas rozwesela i sprawia radość. Moją rodością oczywiście są moje chłopaki. Powiedzeń tego dużego nie zapisuję, za to powiedzonka starszaka spisane w dwóch albumach - kilka przepisałam dla Costy, z nadzieją, że Ją również będą tak śmieszyć jak nas :-))

 

 

 

 

 

 

 

Costa wanted us to put into her round-robin those things that cheer us up and make us happy. And my joy and smile are my boys, of course :-) I don't write down jokes and funny stories my Biggest one tells, but those of my eldest son are written in two albums - and some of them I copied for Costa, hoping that they would cheer her up as well :-))

11:02, oliwiaen , Albumy
Link Komentarze (6) »
środa, 15 kwietnia 2009

Tym razem lift kartki wybranej w Piaskownicy przez Mamutę. Nie chcąc robić klona, zmieniłam ptaszka na Tildę. Taka sobie zwykła karteczka.

 

 

 

 

This time I lifted a card picked by Mamuta at Piaskownica. I didn't want just to clone it, so I changed the bird for Tilda. Well, just a simple card.

09:12, oliwiaen , Magnolia
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 13 kwietnia 2009

Spinnvild była pierwszą zagraniczną skraperką, której prace (chyba wszystkie :-)) znalazły się w moich inspiracjach. Uwielbiam jej styl, podziwiam precyzję wykonania i umiejętność łączenia wielu elementów w jedną spójną całość. Dlatego Piaskownicowe wyzwanie Katasiaczka było czystą przyjemnością :-))

 

 

 

 

 

 

 

Spinnvild was the first foreign scrapper whose works (almost all, to be honest) I put in my inspiration file. I simply adore her style, and admire the precision of the detail and ability to blend many elements into one, wonderfully coherent wholeness! Therefore, Katasiaczek's challenge at Piaskownica was just pure pleasure!

sobota, 11 kwietnia 2009

 

 

Dla wszystkich zaglądajacych, ich bliskich i znajomych :-DD

 

 

For all readers, stoppers-by, their families and friends!

16:26, oliwiaen , Nowe
Link Komentarze (1) »
piątek, 10 kwietnia 2009

Tym razem kurs gotowania w Piaskownicy poprowadziła Muma, według składników: kilka wstążek w różnych kolorach, trochę farby, 2 elementy recyklingowe, 3 guziki i coś niebieskiego.

Mnie wyszła taka oto cenna potrawa :-)) Myślałam, że najwięcej trudności będę miała z tym recyklingiem, ale okazało się, że całkiem sporo tych elementów się znalazło: nadruk od stempla, kawałek opaski papierowej ze stempli FP (z której również wycięłam zawijasy) i stara reklama.

Tylko trochę z kolorami mi nie wyszło, bo miało być "im więcej, tym lepiej"...

 

 

 

 

 

 

This time Muma presented her the cooking course at Piaskownica. The ingredients were as follows: a couple of ribbons in different colours, a drop pf paint, 2 recycling elements, 3 buttons and something blue.

I cooked a precious dish :-) And I thought those recycling things would be most problematic, but it seems I put in quite a few: a stamp print, a piece of the paper wrap from FP stamps, which I also used to punch the swirls and an old magazine ad.

And I did not go so well with the colours, as the rule was "the more, the better"...

 

10:26, oliwiaen , Scrap 30x30
Link
środa, 08 kwietnia 2009

Mapka Katasiaczka z wyzwania w Piaskownicy okazała się bardzo wdzięczna w opracowaniu. Właściwie skrap zrobił się sam, tylko papier poukładałam we wlaściwych miejscach.

To nasze drugie oskrapowane zdjęcie ślubne, może faktycznie na 14 rocznicę uda mi się zrobić album {lol}

Jeśli się dobrze przyjrzeć, na zdjęciu w ślubnym bukiecie można zobaczyć koraliki na żyłkach, których użyłam jako ozdoby :-)

 

 

 

 

 

 

 

 

The scrapmap by Katasiaczek prepared for the map challenge at Piaskownica turned to be very pleasant to work with. Actually, the LO just made itself, I just put the pieces of paper in the right places.

This is our second wedding photo I scrapped, so it seems I might be able to make the whole album by the 14th anniversary! {lol}

And if you look closely at the flowers in the photo, you might see those beads on cord I used as embellishments - yes, they come from my wedding bouquet :-))

 
1 , 2
Zakładki:
Bawię się
Design Team 2009
6. kontakt/zamawianie prac
Dziękuję za uznanie!