Kategorie: Wszystkie | Albumy | Kartki | Magnolia | Nowe | Pozostałe | Projektuję | Scrap 30x30 | Skrapalfabet | Starsze
RSS

Skrapalfabet

poniedziałek, 23 marca 2009

Kolejna odtajniona praca to wyzwanie z Art-piaskownicy, w kategorii "Przepis na...". Zgodnie z wytycznymi (gazeta, sznurek, coś puncherowego i maksymalnie 3 kolory) zrobiłam skrapa na kolejną, przedostatnia już literę skrapalfabetu: "W jak Wonderful". Zdjęcie bardzo szczególne - Filip tuż po narodzinach, jeszcze przed pierwszym krzykiem...po prostu cudowny.

 

 

 

 

 

Another challenge LO, in the category: "A recipe for..." at Art-Piaskownica. According to the "ingredients" (i.e. a bit of newspaper, a piece of string, something punched, and no more than 3 colours) I made a LO that  is also another (last but one) letter of my scrapalphabet, W for Wonderful. The photo is quite special - that's Filip the moment he was born, even before his first cry...

środa, 18 marca 2009

Czas jakiś temu Nulka zastrzeliła mnie mailem z zaproszeniem do....piaskownicy. W sumie - czemu nie? W koncu z racji dzieciaków do piaskownicy mi bliżej teraz niż do katedry profesorskiej {hahaha}. No i, czy Nulce można odmówić?

Na pierwszy ogień poszły kolory, oprócz brązu zupełnie nie moje, więc trochę się namęczyłam nad "Aniołkiem" - ale przynajmniej mam zaległą literę w scrapalfabecie :-DD

 

Some time ago Nulka invited me to...the sandpit ;-)) I thought - why not, as a mum of small kids I am closer to sandpits than professor's desk, anyway. And, can Nulka be turned down??

We started with 4 colours, which apart from brown were absolutely not "mine", so I had some hard time with my "Angel" - but at least I filled the missing letter in the scrapalphabet ;-)) 

12:12, oliwiaen , Skrapalfabet
Link
niedziela, 08 marca 2009

czyli kolejna litera scrapalfabetu (czy ja go kiedyś skończę?!).

Chciałam zrobic scrapa bardzo prostego, chłopięcego, z minimalna ilością dodatków.

Uczucia mam mieszane - chyba od razu widać, że nie "czuję" takiego stylu.

 

 

 

 

 

 

I wanted to make a simple, boyish LO, with a minimum of  embellishments. Well, it's easy to tell that I don't "feel" the style - so I'd better return to vintage {lol}

17:06, oliwiaen , Skrapalfabet
Link
środa, 04 marca 2009

Doszukać się nie mogłam i juz wiem czemu - nie wstawiłam wcale! Skrapa na literę T, jak Treasure:

 

 

 

 

 

 

I forgot to post my LO Treasure, showing my all three loved ones ;-)

 

sobota, 07 lutego 2009

Siostra mnie pyta wczoraj: A czemu ty nie piszesz tego bloga też po angielsku?

Zważywszy na moje wykształcenie, jedyna odpowiedź, która przyszła mi do głowy, to: "Nie wiem!" Może dlatego, że nie wydaje mi się, żeby dotarł tu ktoś z zagranicy? Ale w sumie nie jest to taki zły pomysł. Niech będzie.

 

Dzisiaj czas na kolejną literę skrapalfabetu, czyli S. Znalazłam kiedyś taki fajny cytat Napierskiego: "Sen jest furtką duszy" - a że mam akurat odpowiednie zdjęcie, powstał skrap o takim własnie tytule.

 

 

 

 

 

Some time ago I found a nice quotation by Napierski: "A dream is a wicket of the soul" - and beacuse I had an appropriate photo of Kuba, I used it in the LO I made as the next letter in the scrapalphabet contest. 

piątek, 30 stycznia 2009

Co prawda powodów do radości niezbyt wiele, bo i chorujemy, i pogoda za oknem beznadziejna, i zmywarka się wczoraj popsuła, ale zawsze można popatrzeć na fotki dzieciaków i uśmiech sam powraca :-))

Temat zapewne popularny w literze R, ale i tak zrobiłam R jak Radość:

 

 

 

 

 

Kolory "nie moje", ale cóż, zdjęcia trochę je narzuciły, na szczęście świetnie spasowały papiery i dodatki BG z kolekcji Ambrosia - i jakoś poszło :-)

 

PS. Ciekawe, czy którakolwiek z prac doczeka się takiej listy komentarzy jak wpis cukierkowy, hahaha.

 

niedziela, 25 stycznia 2009

właściwie na P miałam zupełnie inny pomysł, tyle, że byłam pewna, że mam wywołane zdjęcie, a po wczorajszym przerzuceniu wszystkich albumów i pudełek ze zdjęciami (a jest tego ponad 1000 sztuk, zdjęć, znaczy się), okazało się, że jednak nie mam. Wytypowałam więc 3 inne potencjalne P-zdjęcia i metodą chybił-trafił wybrałam ubiegłoroczne portrety moich synów na koniku bujanym. Cóż można z tego zrobić na "P" - od razu przyszedł mi na myśl wiersz Konopnickiej :-)) Tak więc jest: "Patataj, patataj".

Próbowałam tu naśladować naiwno-dziecięcy styl, w mtórym mistrzostwo świata należy do Nulki, ale...no właśnie. Średnio jestem zadowolona.

Oczywiście na zdjęciach nie widać, ale zwierzątka są podklejone kosteczkami taśmy - uwielbiam skrapy 3d ;-))

 

środa, 21 stycznia 2009

tak, tak, zawitał do naszej mieściny, w czasie swojego drugiego przejazdu przez Polskę - a tym razem zatrzymywał się tylko w Krakowiew i u nas! No zaszczyt po prostu :-))

Ten błysk na napisie dlatego, że to zdjęcie napisu na wagonie :-))

 

Zawijaski cudne dzięki Lengow - nie widać pewnie, ale pomalowane na złoto i spękane :-)

 

Chłopaki oczywiście zachwycone - chociaż głupio tak było rzucać się na pociąg i cykać zdjęcia jak nawiedzeni, ale z drugiej strony - taka okazja! :-)) Widać, że pasażerowie przyzwyczajeni do roli małpek w objazdowym cyrku, bo ładnie uśmiechali się i pozowali do zdjęć :-DD

 

Zakładki:
Bawię się
Design Team 2009
6. kontakt/zamawianie prac
Dziękuję za uznanie!